Rydzyk i Kaczyński kontra Macierewicz i Sakiewicz

Posted: Kwiecień 27, 2013 in Polityka polska
Tagi: , , , , ,

Libicki

Senator PO Jan Filip Libicki Kościół zna od podszewki. Jest wierzącym i często kontaktuje się z hierarchami, pisze o nich bez taryfy ulgowej. To zresztą skutkowało, iż z tego powodu opuścił PiS (acz nie tylko).

Zna rozkład sił wewnątrz PiS i jeżeli jego przewidywania będą słuszne, to należy się cieszyć. W partii Kaczyńskiego odbywa się wewnętrzna walka, w której naprzeciw siebie stają dwa obozy. Libicki tak to ujmuje: „Ojciec Rydzyk tą wypowiedzią udowadnia, że bierze udział w wewnętrznej walce o władze w PiS. Że naprzeciw prącego do niej duetu Macierewicz–Sakiewicz staje duet Kaczyński–Rydzyk… No cóż… Jeśli tak, to ta wojna będzie bardzo długa. I bardzo krwawa”.

Można się spodziewać, że w najbliższym czasie to jednak Sakiewicz będzie górą, bo TV Republika jest jego dziełem, w konfrontacji z TV Trwam wskazywałbym na jej zwycięstwo.

Albo Kaczyński opuści Rydzyka, albo podejmie jakiś rozejm, który i tak skończy się dla niego klęską. A to znaczyłoby zwycięstwo Macierewicza. Libicki jeszcze inaczej to ocenia: „Niezależnie od tego ile i jakie powody są przyczyną tej wypowiedzi ojca Rydzyka (krytykujący „Gazetę Polską” za dymisję abp Wielgusa w kurii warszawskiej) pod adresem Tomasza Sakiewicza, jedno jest pewne – to pierwsze symptomy końca toksycznego sojuszu niektórych ludzi Kościoła z luminarzami Obozu Niepodległościowego. Ojciec Rydzyk się obudził? Wreszcie!”

Jak w PiS zakończy się walka, jest nieważne z punktu rozsądku, bo ta partia pod każdym przywództwem jest zagrożeniem dla Polski.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s