Archiwum dla Grudzień, 2013

Słowo, które zrobiło w kraju karierę – gender. A stało się to za sprawą biskupów. Nikt tak nie potrafiłby wbić to pojęcie w łby Polaków, jak kler. Mają najlepszą siłę przebicia.

Prości ludzie – owieczki Kościoła – przecież tego słowa by nie poznali. I tak nie wiedzą, o co chodzi. Przynajmniej znają. Wojna z gender, wojna o gender i tak jest przegrana przez Kościół. Dlatego feministki wszystkim Michalikom, Hoserom i diabli wiedzą, jakim biskupom, winny słać bukiety kwiatów.

Odwalili za nie świetną robotę. Nauka tłuczona na uczelniach światowych od dawna, w Polsce od pewnego czasu – nie przebiła się. A biskupi plunęli – i proszę.

6680bb077cc61b1a8c36e44929941939,135,135,1,0

Podobne zachowania feministek zaleca Eliza Michalik:

Na miejscu feministek wcale nie starałabym się wony z gender wyciszać, przeciwnie – rozdmuchałabym ją do niebotycznych rozmiarów. Bo wojna z gender, to tak naprawdę wojna nas, kobiet, o nas. Niepowtarzalna okazja, żeby podnieść głowy i zażądać od mężczyzn, także tych w sutannach, należnych nam praw, należnego nam miejsca w społeczeństwie,dla którego robimy przecież o niebo więcej niż księża katoliccy.

Kler wbił sobie samobója. Poprzez rozpętanie wojny z gender przyspiesza swoje odejście. Bo gender wyda owoce (lepsze gorsze), ale nie będą one korzystne dla klechów.

a086527b872b6a991cf7e0a0f1d1b9bd,135,135,1,0

Inny dziennikarz Cezary Łazarowicz nazywa to jeszcze dokładniej:

Biskupi tak naprawdę doskonale znają realia, bo wcale nie żyją wieży z kości słoniowej, ale wizytują parafie, bywają na odpustach, zajmują się problemami podległych proboszczów i ich wspólnot. Dlatego, jeśli w obronie polskiej rodziny wypowiadają wojnę ideologii gender, a nie polskiemu pijaństwu, to uważam to za skrajny cynizm i wyrachowanie. Ja wiem, że występując przeciwko pijaństwu podkopywali by jeden z filarów polskiej tradycji i obrzędowości, na której zasadza się polski fasadowy katolicyzm.

Gender jest groźniejszy niż ateizm, feministki, małżeństwa homoseksualne. Biskupi już teraz mogą nazwać: gender to holocaust kleru.

Więcej opinii tutaj>>>

rydzyk w swoim organie

O. Tadeusz Rydzyk udzielił się w swoim organie wywiadem – w „Naszym Dzienniku”. Co ten nierób i naciągacz mówi? To, co zwykle, swoją połamana polszczyzną.

Zachwala swoje media i uczelnię. W związku z tą ostatnią musi mieć kłopoty, bo przekonuje, że warto u niego studiować. Pewnie wysokie ma czesne, gdyż to stała praktyka katolików.

Wysokie czesne, a poziom niziutki. Odnotowuję ten wywiad, bo uczelnia cienko przędzie, Rydzyk szuka mecenasów, czyli tych, którzy wyłożą pieniądze:

Wierzę, że Pan Bóg da nam ludzi mogących pomóc. Są przecież firmy, przedsiębiorcy, którzy przez swoje wsparcie mogą zrobić bardzo wiele dobrego dla Polski. Marzę o tym, by ci ludzie stali się mecenasami dla uczelni, dla Polski.

Jak Rydzyk się odzywa, zawsze chodzi o jałmużnę, o oszwabianie Polski. Tak ma ten dziad proszalny.

Omówienia wywiadu i wywiad – link>>>