Sprzątanie po Macierewiczu. Potem będzie sprzątanie po Błaszczaku

Posted: Styczeń 11, 2018 in Polityka polska
Tagi: , , ,

Najwyraźniej nowy szef resortu obrony Mariusz Błaszczak z marszu przystąpił do likwidowania w ministerstwie „złogów” po Antonim Macierewiczu. Pierwsza „padła” rzeczniczka Anna Pęzioł-Wójtowicz, która zrobiła w resorcie oszałamiającą karierę, zaliczając błyskawiczne awanse.

Jeszcze w kwietniu ubiegłego roku, gdy przejmowała obowiązki rzecznika MON po Bartłomieju Misiewiczu, na pagonach miała dystynkcje majora. W grudniu nosiła już trzy gwiazdki i dwie belki pułkownika.

A to nie tylko sprawa prestiżu. Wątpliwe, by w tak młodym wieku zamierzała udać się na emeryturę, ale faktem jest, że gdyby tak się stało, obecna pani pułkownik mogłaby skasować co najmniej 8 tysięcy złotych miesięcznie!

Jak przypomina „Fakt” decyzją byłego już szefa MON Antoniego Macierewicza, w uznaniu zasług żołnierze mogą otrzymywać awanse w trybie przyśpieszonym, z pominięciem normalnej ścieżki, w której trzeba odsłużyć określony czas przed awansem i mieć wzorową opinię służbową przełożonego. I tak też się stało.

Na temat powodów nagłego zniknięcia rzeczniczki ze stanowiska na razie informacji brak.

Macierewicz miał został szefem podkomisji smoleńskiej – tak z rana zapewniał Sakiewicz.

Ale Macierewicz jest wykopywany na amen, bo Błaszczak nie powołał go na kapłana religii smoleńskiej, o czym informuje dziennikarz TOK FM. O, w mordę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s