Posts Tagged ‘in vitro’

annaDryjańskaTwitter

Anna Dryjańska (ekspertka równościowa, socjolożka, publicystka. Felietonistka „Dziennika Opinii”. Współorganizatorka III Europejskiego Kongresu Kobiet) udowadnia, jak politycy PiS kłamią w żywe oczy.

Ostatnio najbardziej kłamliwa obok Jarosława Kaczyńskiego jest jego protegowana jako kandydatka na premiera Beata Szydło.

szydłoKłamstwo

Szydło kłamie bez zrużenia oczu. Przykładem jest in vitro.  Szydło powiedziała:

PiS nigdy nie mówiło, że in vitro ma być zakazane.

Kłamstwo.

kłamstwoPiSinVitro

kłamstwoPiSinVitro1

kłamstwoPiSinVitro2

kłamstwoPiSinVitro3

kłamstwoPiSinVitro4

To jest chronologia kłamstwa Szydło w kwestii in vitro. Takie kłamstwa dotyczą wszystkiego, czego tak partia się dotknie. Partia kłamców.

kłamstwoSzydło

Wypowiedzi o in vitro z remizy, która dla niepoznaki nazywa się Senatem, należy zachować dla potomności. Hańbią rodzaj ludzki.

Dorota Czudowska(PiS) z Legnicy:

takieUprzedmiotowienia

„Takiego uprzedmiotowienia mężczyzny nie ma nigdzie. Oni o tym nie mówią, bo się wstydzą. Zapewne państwo wiecie, że aby oddać w gabinecie lekarskim czy obok swoje męskie komórki rozrodcze, czyli nasienie, trzeba po prostu zastosować wymuszony onanizm. Bariera wstydu jest tak duża, że niektórym mężczyznom proponuje się oglądanie pornograficznych obrazów. Czy to jest miłość? Czy to jest poczęcie, o jakie nam chodzi? Czy w takich warunkach ma zostać poczęte życie? Czy w takich warunkach ma powstawać nowe życie, nowy człowiek?”

Dorota Czudowska (PiS):

przecieżMy

„Piękne określenie stanu błogosławionego, bezpiecznego rozwoju pod sercem matki, zastępujemy słowami ‚dawstwo’, ‚przechowywanie’, ‚przetwarzanie’, ‚testowanie’ czy ‚dystrybucja’. Przecież my omawianą tu ustawą otwieramy piekielne wrota. Piekielne wrota możliwości nadużyć i komplikacji wszelakiej natury, których dzisiaj nie potrafimy jeszcze przewidzieć”.

Bogdan Pęk (PiS) z Krakowa: (komentarz do wypowiedzi senator Czudowskiej)

Bogdan_Pek__PiS__podczas_debaty_w_Senacie

Stanisław Hodorowicz (PO) z Nowego Sącza:

Stanislaw_Hodorowicz__PO__podczas_debaty_w_Senacie

„Czy pan sobie wyobraża, że Kościół był taki głupi, że przez kilkaset lat nie uznawał, oficjalnie nie uznawał teorii heliocentrycznej? Nie. Kościół dokładnie wiedział. A o co chodziło? Chodziło o godność człowieka i chodziło o miejsce człowieka w systemie. Rewolucja kopernikańska człowieka przenosiła z punktu centralnego jako punktu, wokół którego się wszystko kręci, właśnie do układu heliocentrycznego, gdzie centrum stało się czymś innym. I Kościół, przyjmując takie stanowisko, bronił godności człowieka, mylił się co do faktu naukowego, ale nie mylił się co do godności”.

Stanislaw_Hodorowicz__PO__podczas_debaty_w_Senacie1

„Istota problemu w moim odczuciu tkwi nie tylko w tym, co powiedziałem przed chwilą, ale przede wszystkim w tym, że w tej metodzie człowieka sprowadzamy do produktu (oklaski), obnażamy go z człowieczeństwa – dla jednych z boskości, dla drugich z cudu natury, atrybutu cudu natury. I to jest istotny problem. A człowiek jest wyjątkowy i jest cudem, dla innych jest także tworem boskim”.

Wiesław Dobkowski (PiS) z Piotrkowa Trybunalskiego:

z18328265Q,Wieslaw_Dobkowski__PiS__podczas_debaty_w_Senacie

„Panie senatorze, ja chciałbym zapytać o taką sprawę: czy zgodnie z tą ustawą jest możliwe, żeby nasienie osoby, która zmarła, na przykład przez sto lat było zamrożone, a po stu latach z tego nasienia powstał zarodek? Bo gdyby było to możliwe, to mogłoby dojść do takiej na przykład patologii, że prawnuk byłby bratem czy siostrą przodka”.

Zdzisław Pupa (PiS) z Rzeszowa:

Zdzislaw_Pupa__PiS__podczas_debaty_w_Senacie

„Szukamy zrozumienia, co legło u podstaw tego, aby ta ustawa mogła być w taki sposób i w takim tempie wprowadzana. Nie przychodzi mi na myśl nic innego, jak tylko obraz z raju: oto pierwsza kobieta jest kuszona, aby zerwać owoc z zakazanego drzewa – ‚gdyż będziecie jak bogowie’. To nic innego jak pycha, która wskazuje, że jeżeli zmienimy istniejące prawa naturalne, jeżeli zburzymy porządek rzeczy, który został ustanowiony przez tysiące lat, przez ludzkość od jej początków, od zarania dziejów, to wtedy będziemy jak bogowie”.

Alicja Zając (PiS) z Krosna:

Alicja_Zajac__PiS__podczas_debaty_w_Senacie

„Panie ministrze, panie doktorze, to jest natura człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boże, i my z naturą człowieka, zwierzęcia, bakterii czy grzybów nie eksperymentujmy. Nie chciałabym dożyć tych czasów”.

Alicja_Zajac__PiS__podczas_debaty_w_Senacie1

„Czy pan nie zwraca uwagi na to, jak ta nazwa ‚procedura in vitro’… po prostu już w samej nazwie jest eksperyment. To nie jest naturalne. To jest doświadczenie na naturze człowieka, czyli w pewnym sensie działanie przeciw biologii i naturze człowieka”.

Komentarzem niech będą te dwa twitty:

poWczorajszej

jak1

jak2

                                             

                               wolności do lat 3. Czytaj więcej

jak3

Bp-Artur-Mizinski--abp-Stanislaw-Gadecki-i-rzeczni

Największą opozycją w Polsce jest Kościół katolicki. Partia, która zawsze jest w opozycji. Nie wiadomo, ile posiada elektoratu, bo wierzący nie jest z automatu popierającym kler.

Znamy nazwiska polityków Kościoła, którzy mają swoich partyjnych przedstawicieli w każdej parafii. Funkcjonariusze Kościoła zajmują głos na każdy temat, zwykle mają inne zdanie niż władza wybierana w procedurach demokratycznych.

Kościół korzysta z dotacji budżetowych o wiele większych niż wszystkie partie razem wzięte, a oprócz tego jest codziennie finansowany z prywatnych kieszeni wierzących, pieniądze te nie podlegają fiskusowi.

Ta największa partia, a do tego opozycyjna, nie bierze żadnej odpowiedzialności, a mimo to narzuca swoje zdanie. Nie podlega prawu państwa polskiego, ale stara się wpłynąć na regulowanie prawa w Polsce. Nawet gdy prawo to nie dotyczy funkcjonariuszy Kościoła, jak choćby dotyczące urodzin metodą in vitro, bo kler jest z definicji bezpłodny. Piszę z tego ostatniego powodu. Kler nie mając pojęcia o in vitro, zajmuje głos ekspercki.

Jak to jest, iż nie będąc odpowiedzialnymi, narzucają swoje zdanie? Dlaczego, funkcjonariusze Kościoła nie podlegają weryfikacji procedur demokratycznych?

W przestrzeni politycznej pomylisz się, albo nie odpowiadasz oczekiwaniom wyborców, publiczności, Polaków, kartką wyborczą zostaniesz odsunięty od decyzji, wyeliminowany ze sfery publicznej. Fukcjonariusze Kościoła prezentują skostniały świat wartości i nic się im nie dzieje. Nadal proboszcz jest proboszczem, biskup dalej jest biskupem.

Aksjologia Kościoła jest ograniczona, nie poparta autorytetem nauki, ani doświadczenia życiowego, zderza się z o wiele większą wiedzą przedstawicieli władzy, nauki, kultury. Kościół rości sobie pretrensje do nieomylności. Na jakiej podstawie?

Czy politycy wybierani w procedurach demokratycznych narzucają biskupom jakąkolwiek wiedzę z zakresu teologii, liturgii i celibatu?

Funkcjonariusze Kościoła nie mają żadnego pojęcia o in vitro, a mimo to chcą narzucić władzy prawne zapisy dotyczące tej metody. Kościół nie ma pojęcia o filozofii egzystencji, a mimo to zajmuje głos o życiu, celach życia, normach i wartościach.

Najwyższy czas aby ta „opozycja” zamilkła, nie deformowała życia społecznego, publicznego w kraju. Nie zajmowała głosu w sprawach wartości, moralności, bo nie ma o nich pojęcia. Funkcjonariusze Kościoła nie zostali wybrani przez obywateli tego kraju. Sami się „sfałszowali”, nawet nie było przy tym urny.