Posts Tagged ‘Jan Hartman’

Ilu jest pedofilów wśród księży w Polsce?

Ponad 400.

Wcale nie jest to wymysł, ani wyssane z palca wielkości, bo to „wyliczenia” statystyczne papieża Franciszka, który uważa, że 2 proc. kleru to pedofile.

Jeszcze jedna uwaga – dotycząca Australii, ale jest ona uniwersalna – przytłaczająca większość pedofilów to faceci w sutannach.

W Australii „Królewska Komisja ds. Instytucjonalnego Przeciwdziałania Nadużyciom Seksualnym Wobec Dzieci” wydała ostateczny raport.

1900 książy zostało jednoznacznie zidentyfikowanych jako pedofile.

„Raport australijski różni się od innych, jakie wydały podobne komisje w innych krajach. Mówi on bowiem wprost o tym, że przeszkodą w ochronie dzieci przed pedofilią jest celibat księży oraz tajemnica spowiedzi, która zabrania wykorzystywać wiedzę o pedofilii zdobytą w drodze spowiedzi w celach jej ścigania oraz ochrony dzieci przed kolejnymi przestępstwami” –

pisze prof. Jan Hartman.

„… wreszcie jakiś rząd odważył się skrytykować prawo obcego państwa, czyli Stolicy Apostolskiej, wskazując na jego nieetyczne i kryminogenne elementy. Kończą się czasy, w których fakt, że Kościół katolicki ma (odziedziczony po średniowieczu) status niezależnego państwa oraz powoływanie się przez tę instytucję na „boskie” umocowanie swych praw, zapisanych w kodeksach prawa kanonicznego, zamyka usta opinii publicznej i rządom.”

Prof. Hartman przeprowadza wywód historiozoficzny:

„Średniowieczne imperium katolickie, będące bezpośrednim spadkobiercą imperium rzymskiego, odpowiada za prześladowania i śmierć setek tysięcy lub milionów (zależnie od interpretacji kwestii winy) „pogan”, „heretyków” i „niewiernych”, a kolejne stulecia dołożyły kolejne setki tysięcy ofiar, nie licząc potwornych wojen religijnych toczonych przez chrześcijan między sobą w XVI i XVII wieku.

Również w naszych czasach Kościół pokazał swój miłosny i pokojowy potencjał, aktywnie współtworząc przestępcze reżimy Włoch, Hiszpanii, Portugalii, a po wojnie Argentyny i wielu innych krajów, w których masowo mordowano przeciwników politycznych władzy, a jednocześnie katolicyzm był oficjalną religią autorytarnego państwa, korzystającego z nieustającej asysty i wsparcia biskupów i kleru. Świadomość tego, czym jest w swej istocie i jakim obciążony jest dziedzictwem Kościół katolicki, powoli przebija się do opinii publicznej nie tylko w krajach protestanckich, lecz także w tych, gdzie katolicy stanowią bądź do niedawna stanowili większość.”

W wyniku pedofilii Kościóły katolicki w Australii i w USA są w stanie upadku:

„Niemalże w stanie upadku znalazł się Kościół w USA, a także w Australii. W obu tych krajach, a także w kilku innych (jak np. we wspomnianej Irlandii), powołano specjalne komisje rządowe badające zagrożenie przestępczą działalnością księży i formułujące odpowiednie rekomendacje dla instytucji państwowych i kościelnych. Te działania, a także tysiące przegranych procesów sądowych, w wyniku których Kościoły w USA i w innych krajach wypłacają odszkodowania ofiarom, doprowadziły do pewnych zmian w polityce Watykanu i lokalnych episkopatów.”

Badanie przestępstwa pedofilii w Kościele katolickim w Polsce nie zostało przeprowadzone. Tym bardziej obecnie staje się niemożliwe, bo władza PiS kolaboruje z władzami Kościoła.

„…pedofilia w polskim Kościele ma rozmiary alarmujące i ryzyko, że losowo wybrany ksiądz jest pedofilem, jest wielokrotnie większe niż ryzyko, że pedofilem jest losowo wybrany nauczyciel matematyki albo kierowca szkolnego autobusu.”

Dziecko w rękach księdza powinno czuć się zagrożone przestępstwem gwałtu.

Prof. Jan Hartman w „Wyborczej” (2013 rok) apeluje o wypowiedzenie Watykanowi konkordatu:

Też bym chciał podlegać prawu dobrowolnie. Też bym chciał, aby urząd skarbowy, NIK i prokurator byli wobec mnie bezsilni. Też bym chciał nie płacić podatku dochodowego. Też bym chciał być biskupem… Nie jestem i pytam: Dlaczego z górą setka panów ma w moim kraju większe prawa ode mnie?

 

Hartman uważa, że nadszedł czas, aby zerwać z tym „reliktem przeszłości” i  ”elementem średniowiecznego ustroju”. nie godzi się na to, by Polska znajdowała się pod kuratelą innego państwa, niezależnie czy to Rosja, Niemcy czy Watykan.

Konstytucja RP jest fundamentem suwerenności i gwarancją ustroju demokratycznego naszego państwa. Na pozór nie ma w niej miejsca na wyłączenia i ograniczenia suwerenności. Nie ma słowa o Niemczech ani o Rosji. Jest za to słowo o Stolicy Apostolskiej. Stolica Apostolska to jedyne obce państwo wymienione w konstytucji.

W konstytucji jest sprzeczność: nakazuje ona państwu zawrzeć konkordat, a z drugiej strony gwarantuje równouprawnienie wszystkich Kościołów. Konkordat stawia Kościół katolicki na uprzywilejowanej pozycji. „Został on sformułowany jako hołd dla Kościoła i osobiście dla jego kościelnego sygnatariusza, czyli Jana Pawła II” – pisze filozof.

 

Pierwszy krok do prawdziwej normalizacji stosunków między Polską a Watykanem było uwolnienie się od zobowiązań konkordatu.

Tylko traktowany na równi z innymi związkami wyznaniowymi i organizacjami wolnych i równych obywateli może szanować Polskę i Polaków, wyzbyć się arogancji i wyjść ze swoją działalnością z szarej strefy.

Artykuł Hartmana dostępny tutaj >>>