Ka 2

 

Kaczyński o końcu rządów PO: Mam nadzieję, że Bóg będzie litościwy dla Polski

AB, 24.12.2014
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości

Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości (JACEK MARCZEWSKI)

– Już w tej chwili zgłaszają się do nas ludzie niezwiązani z partią, którzy chcą brać udział w kampanii Andrzeja Dudy. On robi naprawdę bardzo dobre wrażenie – mówi w rozmowie z wPolityce.pl Jarosław Kaczyński. Prezes PiS wyraził też nadzieję, że nadchodzące święta Bożego Narodzenia będą „ostatnimi z Platformą u władzy”.
– Jeśli pani Ewa Kopacz utrzyma się w fotelu premiera do wyborów, to trudno będzie jej się uchylić od debaty – zapewnia w wywiadzie udzielonym portalowi wPolityce.pl Kaczyński. – Nie wyciągnie pan jednak ode mnie już dziś deklaracji, że domagam się debaty z panią premier. Nie mówię „nie”, ale to temat, który należy podejmować już w kampanii wyborczej. Melodia przyszłości – tłumaczył zapytany, czy prawica myśli o zyskaniu punktów proc. w sondażach dzięki debacie z Ewą Kopacz.Prezes PiS zaznaczył również, że jego partia nie widzi na razie w Sejmie odpowiedniego koalicjanta, choć „nie zamyka furtki” na współpracę z Kongresem Nowej Prawicy. – Pytanie pozostaje jednak zawieszone i mocno wątpliwe, bo nie wiem, jak wygląda powszechne nastawienie w tej partii, której działacze krzyczą na wiecach „PiS, PO – jedno zło” – mówił.

„Trzeba postawić pytanie, czy w Polsce w ogóle istnieje demokracja”

Kaczyński po raz kolejny nawiązał do tematu wyborczych fałszerstw. – Co nam z krótkotrwałego zadowolenia ze zwycięstwa, gdy dochodzimy do takiego momentu, w którym trzeba postawić pytanie, czy w Polsce w ogóle istnieje demokracja? Niektórzy stawiają nawet tezę, że tej władzy nie da się zmienić za pomocą kartki wyborczej – tłumaczył. – Doradzanie nam jakiejś większej radości z wygranej traktuję jako dość charakterystyczny przejaw wypowiedzi tych ludzi, którzy nie chcą mówić o fałszowaniu, a w decydujących momentach z tych czy innych względów zachowują się dziwnie – dodał.

Prezes PiS zaznaczył jednak, że samo fałszerstwo nie musi być związane ze spiskiem ani „gotowymi wynikami spływającymi z centrali”. Mechanizm ten jego zdaniem polega na tym, że nie wiadomo, o ile od badań exit poll będą się różniły ostateczne wyniki wyborów.

„Mam nadzieję, że Bóg będzie litościwy dla Polski”

Kaczyński podkreślił też, że celem ugrupowania jest jak najlepszy wynik Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Lider PiS tłumaczył, że w tej chwili numerem jeden w partii jest nie on, tylko właśnie Duda.

– Już w tej chwili zgłaszają się do nas ludzie niezwiązani z partią, którzy chcą brać udział w kampanii Andrzeja Dudy. On robi naprawdę bardzo dobre wrażenie. Zdarza się już, że ludzie spotkani przypadkowo na stacji benzynowej czy na ulicy, mówią o nim „przyszły prezydent” i nie robią tego złośliwie. Wykorzystamy zapał tych ludzi, to naprawdę duża szansa na wielkie poszerzenie PiS w tej kwestii – mówił Kaczyński.

Na koniec rozmowy b. premier został też zapytany o to, czy tegoroczne święta Bożego Narodzenia „są ostatnimi z Platformą u władzy”. – Tak, mam nadzieję, że Bóg będzie litościwy dla Polski w tym względzie – zgodził się Kaczyński.
Prawdziwe czy sztuczne – wszystkie piękne! [WIELKA GALERIA CHOINEK]>>

 Zobacz także

TOK FM

Jarosław Kaczyński: Obecnie nie jestem numerem jeden w PiS

Jarosław Kaczyński podkreśla, że obecnie nie jest numerem jeden w PiS
Jarosław Kaczyński podkreśla, że obecnie nie jest numerem jeden w PiS Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Tuż przed Bożym Narodzeniem ukazał się świąteczny wywiad z Jarosławem Kaczyńskim. Prezes PiS mówił w nim m.in. o sfałszowanych wyborach samorządowych, ewentualnej współpracy z Nową Prawicą oraz o tym, że nie jest już „numerem jeden w partii”. Na lidera wyrósł bowiem Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta Polski.

Podczas rozmowy z portalem braci Karnowskich były premier zaznaczył, że formalnie pozostaje prezesem Prawa i Sprawiedliwości. W najbliższych miesiącach partia będzie jednak eksponować przede wszystkim Andrzeja Dudę, który ubiega się z jej ramienia o urząd prezydenta Polski.

Kaczyński wyjaśnił czytelnikom, że choć ostatnie wybory samorządowe zostały sfałszowane, to kolejne głosowania mogą „zmienić rzeczywistość”. Wystarczy, że obywatele będą efektywnie zabiegać o przeprowadzenie uczciwych wyborów, a PiS skutecznie przeprowadzi działania zmierzające do zwiększenia poparcia.

Koalicja z Nową Prawicą?
Prezes PiS nie wykluczył przy tym koalicji z Nową Prawicą Janusza Korwin-Mikkego, choć podkreślił, że szansa na zaistnienie takiej kooperacji jest bardzo niewielka. – Nie wiem, jak wygląda powszechne nastawienie w tej partii, której działacze krzyczą na wiecach „PiS, PO: jedno zło” – powiedział Kaczyński.

Jest to o tyle ciekawe, że rzecznik PiS Marcin Mastalerek oznajmił niedawno, że Nowa Prawica jest partią prorosyjską.

W rozmowie pojawił się także wątek świąteczny, bowiem dziennikarz zapytał prezesa PiS, czy to już ostatnie Boże Narodzenie z PO u władzy. – Tak, mam nadzieje, że Bóg będzie litościwy dla Polski w tym względzie – odparł Kaczyński.

źródło: Portal braci Karnowskich

naTemat.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: