Kopacz (19.09.2015)

 

Chcesz być wolontariuszem na Światowych Dniach Młodzieży? Musisz… zapłacić

MIG, 19.09.2015
Wolontariat to praca bezpłatna. Ale na Światowych Dniach Młodzieży, wielkim kościelnym wydarzeniu, jest inaczej. By w nim uczestniczyć, wolontariusz płaci.

Ceny pakietów dla wolontariuszy

Ceny pakietów dla wolontariuszy (Źródło: serwis Światowych Dni Młodzieży)

 

Voluntarius znaczy po łacinie „dobrowolny”. Wolontariat oznacza dobrowolną pracę na czyjąś rzecz, bez wynagrodzenia finansowego. W praktyce wolontariusze mają w zamian za swoją pracę zapewniany np. dach nad głową i wyżywienie na czas trwania wolontariatu. Nie inaczej ma być podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. Tyle że za możliwość bycia wolontariuszem trzeba będzie zapłacić.

Ile zapłacą wolontariusze

Jakie opłaty muszą wnieść wolontariusze? Podobnie jak na poprzednich ŚDM, muszą zapłacić wpisowe, pokryć koszty podróży do Krakowa i – jeśli będzie konieczna – wizy do Polski. I tak najtańszy pakiet dla wolontariusza będzie kosztował 50 zł, a najdroższy – 300 zł – czytamy na oficjalnej stronie Światowych Dni Młodzieży.

– Nie szukamy taniej siły roboczej, ale młodych chrześcijan, którzy chcą w pełen sposób uczestniczyć w spotkaniach i uroczystościach, a przy okazji świadczyć przez kilka godzin dziennie swoją pracę – skomentował w rozmowie z „Super Expressem” ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny komitetu ŚDM 2016.

Czym są Światowe Dni Młodzieży

Światowe Dni Młodzieży to odbywające się co kilka lat spotkania młodych katolików, zainicjowane przez Jana Pawła II. To jedno z największych zgromadzeń religijnych na świecie – rekord padł, według szacunków organizatorów, w 1995 r. w Manili, gdzie zjechało 4 mln ludzi. Tłumy uczestniczyły też w tym religijnym święcie w Rio de Janeiro w 2013 r. – wiernych było aż 3,7 mln. Polska będzie gospodarzem ŚDM po raz drugi – poprzednio odbyły się one w Częstochowie w 1991 r.

Kwestia finansowania ŚDM

Jak finansowane są ŚDM? – Strona kościelna płaci za przygotowania miejsc celebry, w Brzegach, na Błoniach i w Łagiewnikach, a także za zabezpieczenie potrzeb bytowych młodzieży, która się zarejestruje: zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie i transport – wylicza na stronie wydarzenia ks. Grzegorz Suchodolski. Kościół informuje, że pieniądze pochodzą m.in. ze składek wiernych: dokładają się wszystkie parafie.

Płacą tez sami pielgrzymi. Pakiet pielgrzyma typu A+ kosztuje 760 zł. Co zawiera się w tej sumie? Bardzo istotne sprawy: nocleg, wyżywienie, transport i ubezpieczenie. Do tego dochodzi tzw. plecak pielgrzyma, zawierający m.in. materiały religijne potrzebne do uczestnictwa w Dniach Młodzieży. Najtańszy pakiet pielgrzyma nie obejmuje wielu z tych udogodnień i kosztuje 190 zł.

Ale za organizację wydarzenia zapłacą też podatnicy – a dokładnie miasto Kraków. Ostatnio miejski zespół zadaniowy alarmował, że wydatki na uroczystości sięgną 202 mln zł, ale już teraz brakuje 170 mln zł.

Na to zareagował dość zaskakująco kardynał Stanisław Dziwisz. – Gdy organizuje się takie uroczystości w krajach biednych, to tam nikt się nie pyta, ile to będzie kosztowało. Odwrotnie jest w krajach bogatych, dlatego możemy powiedzieć, że zaliczamy się już do krajów bogatych – powiedział duchowny i dodał, że nie podoba mu się sprowadzanie dyskusji o Światowych Dniach Młodzieży tylko do pieniędzy.

chceszPomócIbyć

gazeta.pl

Szczerski: Budowa silnej wspólnoty wokół chrześcijańskich zasad i autorytetów to zadanie dla ekipy, która przyjdzie

Prof. Krzysztof Szczerski to architekt polityki zagranicznej prezydenta Andrzeja Dudy i jeden z najważniejszych ludzi w otoczeniu głowy państwa.
Prof. Krzysztof Szczerski to architekt polityki zagranicznej prezydenta Andrzeja Dudy i jeden z najważniejszych ludzi w otoczeniu głowy państwa. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

W kampanii wyborczej otoczenie Andrzeja Dudy tłumaczyło, że niegdysiejsze słowa jego najbliższego współpracownika i doradcy w sprawach międzynarodowych prof. Krzysztofa Szczerskiego o zamianie Polski w państwo wyznaniowe to fikcja literacka. Zaprzeczać temu zdaje się jednak sam obecny prezydencki minister, który w najnowszym wywiadzie-rzecze „Dialogi o naprawie Rzeczypospolitej” nie potrafi mówić o państwie bez wspominania o Bogu.

PROF. KRZYSZTOF SZCZERSKI

sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP

Obecnie ta „oficjalna Europa” jest de facto cudzoziemska w tradycyjnej Europie, ponieważ to, co dzisiaj ją buduje, nie jest właściwą jej kulturą, nie jest właściwym jej kształtem etycznym, czyli jest obce i nietrwałe. Utrwalane jest różnymi formami przemocy. Na tym polega totalitaryzm, a dodajmy, że w dzisiejszych czasach przemoc może być niejawna. Nie muszą stać nad nami policjanci sumień, chodzi o specjalne regulacje prawne, nakazy, edukację, finansowanie, promowanie itd. Ważnymi strażnikami tej antycywilizacji są media. Czytaj więcej

Tak na pytanie „czy nie jesteśmy na etapie tworzenia się tzw. nowej Europy, który można by już nazwać państwem totalitarnym” odpowiada w swojej najnowsze książce doradca prezydenta Andrzeja Dudy w sprawach międzynarodowych. Dalej niechętnej ingerencji hierarchów w politykę Europie obrywa się od prof. Krzysztofa Szczerskiego jeszcze bardziej.

– Człowiek sam dla siebie tworzy normy i sam dla siebie jest punktem odniesienia. A to właśnie stanowi podwalinę wszelkich totalitaryzmów. Takie myślenie otworzyło wiele innych drzwi – bo już nie tylko polityka może być nieetyczna, ale też życie społeczne, kultura, edukacja, wszystko, co wokół nas. Cały świat można pozbawić wartości. Praktyka bez Boga prowadzi dziś już nie tylko do krwawych totalitaryzmów, ale też do konsumpcjonizmu, materializmu, przed czym przestrzegał Jan Paweł II – grzmi kreator polityki zagranicznej prezydenta Dudy.

W publikacji wydanej w środku kampanii wyborczej, która pcha Prawo i Sprawiedliwość do przejęcia władzy nie mogło zabraknąć też ataku na tych, którzy tego ugrupowania jeszcze nie popierają. – Budowa silnej wspólnoty wokół chrześcijańskich zasad i autorytetów to zadanie dla ekipy politycznej, która przyjdzie wraz ze zmianą władzy. Ci, którzy rządzą dzisiaj, tworzą swymi decyzjami cudzoziemską politykę we własnym kraju… – stwierdza prof. Szczerski.

Wpływowy prawicowiec w „Dialogach o naprawie Rzeczypospolitej” tłumaczy też do jakiego rodzaju „wolności” Polacy będą musieli się przyzwyczaić po tym, gdy 25 października PiS zwycięży w wyborach parlamentarnych i będzie miał pełnię władzy w państwie. – Ja jestem wielkim piewcą wolności, ale właśnie w rozumieniu chrześcijańskim – po papiesku – zapowiada polityk.

W tym kontekście trudno uwierzyć w zapewnienia polityków PiS i otoczenia prezydenta Andrzeja Dudy, iż środowisko to nie ma zamiaru realizować polityki proponowanej przez prof. Krzysztofa Szczerskiego już w 2005 roku. Gdy PiS pierwszy raz zdobywał władzę, polityk ten rozważał zmianę ustroju i przekształcenie Senatu „w reprezentację osób zaufania publicznego, w tym przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich z dominującą reprezentacją Episkopatu Kościoła katolickiego„.

Źródło: Fronda.pl

szczerskiBudowa

naTemat.pl

Nowoczesna proponuje: 16 proc. PIT, 16 proc. CIT, 16 proc. VAT, czyli 3 razy 16

jagor, PAP, 19.09.2015

Ryszard Petru na kongresie programowym .Nowoczesnej

Ryszard Petru na kongresie programowym .Nowoczesnej (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

PIT, CIT i VAT po 16 proc. – to jeden z głównych elementów programu Nowoczesnej, przedstawionego na warszawskiej konwencji programowej tego ugrupowania przez Ryszarda Petru. Nowoczesna jest też m.in. za likwidacją przywilejów emerytalnych.

 

Oto, co proponuje lider Nowoczesnej Ryszard Petru:

1. Podatki
Zamiast obecnego systemu podatkowego Nowoczesna proponuje wprowadzenie stawek 16 proc. PIT, 16 proc. CIT i 16 proc. VAT. W zamian zlikwidowane byłyby wszystkie ulgi podatkowe. W podatku PIT pozostałaby kwota wolna.

 

2. Emerytury
Likwidacja przywilejów emerytalnych. W zawodach, w których są dziś wcześniejsze emerytury, byłyby one zniesione, np. w górnictwie (niejasna jest jedynie kwestia, czy dotyczyłoby to też służb mundurowych). Wszyscy rozpoczynający w tych zawodach pracę od 2016 roku mieliby pracować według uniwersalnych zasad.

3. Ubezpieczenia
Wszystkie zawody byłyby objęte ubezpieczeniem w ZUS. Rolnicy rozpoczynający działalność od 2016 roku byliby już ubezpieczeni w ZUS, a nie w KRUS, co doprowadziłoby do stopniowej likwidacji KRUS.

4. Stanowienie prawa
Prawo nie powinno się tak szybko zmieniać jak dziś. Obowiązywałaby zasada, że wprowadzenie nowego przepisu musiałoby się wiązać z likwidacją dwóch starych. Zakazane byłoby też stosowanie prawa wstecz, np. naliczanie zaległych podatków za wcześniejszy okres w efekcie zmiany interpretacji przepisów podatkowych przez Ministerstwo Finansów.

Trzy zasady: Wolność, sprawiedliwość i przejrzystość

Trzy zasady, wokół których zbudowany jest program Nowoczesnej, to: wolność, sprawiedliwość i przejrzystość – mówił lider ugrupowania.

– Jeśli chodzi o wolność gospodarczą, chcemy przywrócić zasadę, która obowiązywała na początku polskiej transformacji i była przyczyną naszego sukcesu: to, co nie jest zabronione, jest dozwolone – oświadczył.

Zasada sprawiedliwości, dodał, ma być realizowana poprzez hasło: „Polska bez uprzywilejowanych grup”. Podstawą zasady przejrzystości mają być „proste, jasne, przejrzyste podatki”. „Proponujemy 16 proc. PIT, 16 proc. CIT, 16 proc. VAT, czyli trzy razy 16” – mówił lider Nowoczesnej.

Przekonywał, że „sukces Polski to sukces przedsiębiorców”, ale tym przedsiębiorcom „od lat jest coraz trudniej”. Główny problem to sprzeczne, niejasne, skomplikowane i szybko zmieniające się prawo.

W 2014 10 tys. stron nowego prawa gospodarczego. Dość

– W samym 2014 roku powstało 10 tys. stron nowego prawa gospodarczego, gdyby chcieć to przeczytać ze zrozumieniem, trzeba by czytać codziennie po 3,5 godziny – podkreślał. – Sama ustawa o podatku PIT była zmieniana od początku 220 razy – dodał.

– Uprośćmy radykalnie przepisy podatkowe, zlikwidujmy biegunkę legislacyjną, to nie może być tak, że rząd chwali się, że przyjął ileś tam ustaw – apelował.

Zdaniem Nowoczesnej przy stanowieniu prawa powinna być wprowadzona zasada taka, jaka obowiązuje w Kanadzie: „one be in, one be out” – wprowadzenie jednego nowego przepisu powoduje uchylenie dwóch starych.

– Nie może być tak, że wprowadzenie nowych przepisów powoduje jeszcze bardziej skomplikowane prawo – przekonywał Petru. – Dzięki temu uprościmy życie obywatelom, obywatel przestanie być petentem – dodawał.

Według Petru same firmy szacują, że tego typu działania dałyby im szanse na większe przychody o 10 proc.

„Nie ma powodu, by PSL cały był na KRUS-ie”

Poza tym, według lidera Nowoczesnej, Polska sprawiedliwa to Polska bez przywilejów emerytalnych i przywilejów dla związków zawodowych.

Dlatego Nowoczesna proponuje skończyć z wcześniejszymi emeryturami, bo – jak mówił Petru – „wszyscy dokładamy się do wcześniejszych emerytur”. – Nie ma powodu, by PSL cały był na KRUS-ie – przekonywał.

Stąd propozycja, by „każdy nowo rozpoczynający pracę górnik nie miał wcześniejszej emerytury, a każdy nowo rozpoczynający rolnik nie był w KRUS, tylko w ZUS”. Miałoby to obowiązywać już od 2016 roku. – Jeśli uważasz, że to nie fair, to nie idź do tej pracy – mówił Petru.

 

„W PKP związki kosztują 30 mln zł”

Trzeba też skończyć, zdaniem Nowoczesnej, z przywilejami dla związków zawodowych. – One się całkowicie oderwały od rzeczywistości, te centrale związkowe, lewitują na ostatnich miejscach wypasionych hoteli – mówił Petru, wzbudzając aplauz sali.

Zdaniem lidera Nowoczesnej „centrale związkowe nie reprezentują pracowników, reprezentują tylko siebie i własne interesy”. W samym PKP, dodał, związki kosztują 30 mln zł. – Pytanie, czy nam się lepiej od tego jeździ – zaznaczył.

Zapewniał też, że proponowana przez Nowoczesną zasada 3 razy 16 bilansuje się, w przeciwieństwie do zgłaszanej kiedyś przez PO zasady 3 razy 15.

Instrukcja MF dla urzędów skarbowych: kontrola zakończona sukcesem

– System podatkowy jest niejasny, nieprzejrzysty, a Ministerstwo Finansów traktuje przedsiębiorców jako tych, na których można tylko zyskać dodatkowe dochody – przekonywał Petru.

Najbardziej poszkodowane według niego są w sprawach podatkowych małe firmy. – Parę miesięcy temu Ministerstwo Finansów napisało instrukcję dla urzędów skarbowych w Polsce, że mają kończyć kontrolę sukcesem. Wiecie, co to jest sukces? – mówił.

 

Sedes z montażem – 8 proc. VAT, bez montażu 23 proc

Wzbudzając salwy śmiechu na sali, przywoływał też obecne absurdy w VAT. – Jeśli kupujemy sedes z montażem, płacimy 8 proc. VAT, bez montażu – 23 proc. Szafa bez deski z tyłu – 8 proc., ale z deską, 23 proc. – wymieniał.

Z kolei w przypadku kawy i ciastka, kawa ma stawkę 23 proc., a ciastko 8 proc. – Ale jak zrobimy z tego zestaw, to możemy zapłacić 8 proc. – powiedział Petru. – Dodatkowo kawa podana w filiżance ma inny VAT niż ta w tekturce. Ciekawe, czy premier Ewa Kopacz i pani Beata Szydło mają świadomość tych różnic? – dodał.

Większość ulg skierowanych jest do osób najbogatszych

Wprowadzenie proponowanego przez Nowoczesną systemu podatkowego, przyznał Petru, spowoduje likwidację wszystkich ulg podatkowych. – Dziś jednak większość ulg skierowana jest do osób najbogatszych – argumentował. Zamiast tego pomoc społeczna powinna być skierowana tylko do tych, którzy najbardziej potrzebują – zaznaczył.

Dzięki proponowanej przez Nowoczesną zasadzie, mówił Petru, „nie będzie już kombinowania na VAT”. Z kolei 16-procentowy CIT spowoduje, że firmy będą skłonne więcej inwestować i będą dzięki temu bardziej konkurencyjne za granicą. Liniowy 16-procentowy PIT będzie miał natomiast kwotę wolną, co będzie korzystne dla najmniej zarabiających.

– Dzisiaj Polska jest krajem, gdzie jest największy odsetek firm państwowych. Czy o to nam chodziło? Czy o to nam chodziło, żeby firmy państwowe dzisiaj przyznawały Jarosławowi Kaczyńskiemu tytuł człowieka roku? – mówił Petru.

– To, co my proponujemy, jest odważne, możliwe do realizacji, to nie są gruszki na wierzbie – przekonywał. – Nie wszystko jest może popularne, ale jeśli ktoś dziś proponuje tylko popularne rozwiązania, to one są nierealne – dodał.

Celem Kaczyńskiego jest osobista zemsta

Przekonywał, że ci, którzy są dziś w Sejmie, nic nowego już nie wymyślą. – Jeśli ktoś zgłasza pomysły po ośmiu latach rządzenia, to znaczy, że ściemnia, trzeba było część tych pomysłów wcześniej zrealizować – mówił. – Jeśli PiS dziś rozdaje miliardy, to mówi nieodpowiedzialnie, bo celem Jarosława Kaczyńskiego nie jest wcale naprawa gospodarki, jego celem jest osobista zemsta – dodał.

– Dzisiaj trzeba polskim przedsiębiorcom pomóc, trzeba uprościć polskie prawo, żeby było przejrzyste i zrozumiałe, nikt za nas tego nie zrobi – zakończył Petru.

W konwencji programowej Nowoczesnej wzięli też udział znani przedsiębiorcy i eksperci gospodarczy, m.in. Andrzej Blikle i Stanisław Gomułka.

Zobacz także

nowoczesnaProponuje

TOK FM

Premier Kopacz: Głos oddany na Ryszarda Petru zwiększa szanse PiS

jagor, PAP, 19.09.2015

Premier Ewa Kopacz

Premier Ewa Kopacz (&Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta)

– Głos oddany na Ryszarda Petru to zwiększenie szans dla PiS-u – tak szefowa PO premier Ewa Kopacz odniosła się do pytania dziennikarzy o przedstawione tego dnia przez Nowoczesną propozycje programowe.

 

– Dzisiaj tylko i wyłącznie znając z relacji założenia programowe partii Ryszarda Petru – nie partii, na razie stowarzyszenia – mogę powiedzieć tylko jedno: dzisiaj głos oddany na Ryszarda Petru to zwiększenie szans dla PiS-u, a tego byśmy nie chcieli – podkreśliła szefowa rządu.

Główne elementy programu Nowoczesnej przedstawionego na warszawskiej konwencji programowej tego ugrupowania przez Ryszarda Petru to PIT, CIT i VAT po 16 proc. Trzy zasady, wokół których zbudowany jest program Nowoczesnej, to: wolność, sprawiedliwość i przejrzystość.

 

Premier Ewa Kopacz wzięła w sobotę udział w II Festiwalu Zespołów Dziecięcych na warszawskim Bemowie.

premierEwaKopaczMaRację

TOK FM

Ewa Kopacz islamistyczną terrorystką. Tak Karnowscy łączą hejt na PO z nienawiścią do uchodźców

Tak wygląda najnowsza okładka tygodnika "wSieci"...
Tak wygląda najnowsza okładka tygodnika „wSieci”… Fot. „wSieci” nr 38/2015

Tworzony przez braci Karnowskich tygodnik „wSieci” przyzwyczaił nas do tego, że jego głównym narzędziem publicystycznym jest nienawiść wobec tych, którzy nie popierają Prawa i Sprawiedliwości, oraz wszelkich odmienności. Już w minionym tygodniu pismo straszyło z okładki, że uciekinierzy z Bliskiego Wschodu szykują okupację Polski. Teraz Karnowscy kontynuują tę narrację, dodając do niej wyborczy akcent.

Jak im się to udało? A w ten bardzo prosty i niezwykle „kreatywny” sposób sympatycy Prawa i Sprawiedliwości zrobili z premier muzułmankę w burce, na której zawieszony ma ona tzw. pas szahida, czyli konstrukcję z materiałów wybuchowych wykorzystywaną przez islamistycznych terrorystów-samobójców. Zobaczcie to sami…

Przypomnijmy, że to nie pierwsza tego typu okładka w karierze redakcji „wSieci„. Kilka miesięcy temu spore kontrowersje wzbudzała grafika poświęcona zbrodni katyńskiej. Główną ilustracją do przygotowanego przez Karnowskich dodatku o tragedii z czasów II wojny światowej był obraz przedstawiający żołnierza NKWD do złudzenia przypominającego byłego premiera Donalda Tuska, który to pomaga mordować strzałem w głowę polskiego oficera o rysach twarzy zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

naTemat.pl

%d blogerów lubi to: